Nareszcie! Stało się! Apple właśnie zaprezentował najbardziej wyczekiwane urządzenie tego roku! iPhone 4S przestał być tajemnicą. Zobaczcie jak wygląda (choć tu bez niespodzianek) i poznajcie jego specyfikację.
Od 2007 roku Apple sprzedał ponad 128 milionów iPhone‘ów. Choć nie był to pierwszy telefon dotykowy (pionier opierał się o Windows Mobile), to właśnie on zapoczątkował rewolucję w świecie telefonów komórkowych, otwierając erę smartfonów. Konkurencja jednak szybko rośnie w siły i model, który dziś zaprezentowano po niemal półtora roku oczekiwań, ma się zmierzyć w chwili obecnej przede wszystkim z Samsungiem Galaxy S II. Nie zapominajmy, że producenci szykują już kolejne bestie. Co takiego ma iPhone 4S aby zdobyć kolejne miliony fanów?
iPhone 4S
Projekt zewnętrzny iPhone 4S nieco nas zawiódł, gdyż pozostał zupełnie identyczny jak iPhone 4 – te same wymiary, taka sama obudowa, wersje czarna i biała. I chociaż nie można niczego zarzucić tej dopracowanej, nowoczesnej estetyce o prostych i ostro zarysowanych krawędziach, to oczekiwaliśmy conajmniej redukcji profilu, a tymczasem pozostaje 9,3 mm. Zewnętznie zatem rozczarowuje brakiem zmian.
W momencie prezentacji poprzedniego modelu, Retina Display był rewolucją dzięki gęstości pikseli osiągającej 326 dpi, i do dnia dzisiejszego był referencją, do której odnoszono większość kolejno ukazujących się modeli, a wśród nich jedynie bardzo nielicznym udało się zbliżyć do tej rozdzielczości. Jednak w świecie telefonów inteligentnych inna charakterystyka ekranu stała się powodem wyścigu, mianowicie jego wielkość. Jak mogliśmy się tego spodziewać, Apple nie dał się wciągnąć w to szaleństwo i wyposażył swój iPhone 4S w ekran o bardziej identycznej wielkości co poprzednio 3,5 cali, czyli w tym przypadku mamy do czynienia z Retina Display o rodzielczości 960 x 640 pikseli. A szkoda, bo chociaż Galaxy Note to (słodkie) szaleństwo, to ekran 3,5 jest jednak za mały, jak na obecne wymagania (mniej wygodny, gorsze doświadczenia multimedialne). Oczekiwaliśmy conajmniej wzrostu do 3,7 cala i lepszego wykorzystania przedniej powierzchni, aż po krawędzie…
Hardware
Tu nareszcie następują (jakieś) pożądane zmiany. Najbardziej oczekiwany awans to moc, która chociaż nie pozostawiała zbyt wiele do życzenia, to duch postępu nakazał wyposażenie w dwurdzeniowy chip, zamontowany przez producenta już w iPad 2. I tak Apple obdarzył iPhone 4S procesorem Dual Core A5 o taktowaniu 1 GHz. Towarzyszy mu pamięć RAM 512 MB. Jeśli chodzi o opcje pamięci, mamy do wyboru między modelami 16 GB (w USA od 199 dolarów z kontratem na 2 lata), 32 GB, a 64 GB . W mulimediach znów w końcu mamy pożądany skok jakości aparatu od 5 MP w iPhone 4, do 8 MP z flaszem, detektorem twarzy, stabilizatorem obrazu, zdolny nagrywać wideo w rozdzielczości FullHD 1080p. Co ciekawe, według producenta działa o 33 proc. szybciej. Oczywiście nie zabraknie przedniej kamerki do FaceTime i wszelkiego rodzaju połączeń wideo. Aparat, dzięki iOS 5, otrzymał nowe możliwości, jak bezpośredni dostęp z ekranu blokady oraz możliwość wykonywania zdjęcia przyciskiem do regulowania głośności. Będziemy mogli również przybliżyć, a nawet obrócić obraz przy pomocy gestu pitch-to-zoom. Dodano także funkcję redukcji efektu czerwonych oczu oraz bardziej zróżnicowano parametry fotografii. Co sekcji łączności, wśród dostępnych opcji znajdziemy oczyiwście WiFi N i 3G HSDPA do 14,2 Mbps upload i 7,2 download, co daje wynik dwukrotnie wyższy od poprzednika.
iOS 5
I wreszcie coś dobrego dla właścicieli iPhone 4, którzy póki co nie planują zmiany telefonu, użytkowników iPad i iPod Touch: Apple na udostępnia aktualizację iOS 5, przynosżącą ponad 200 poprawek. Jedną z najbardziej wyróżnianych cech jest PC-Free, dzięki czemu nie będzie potrzeby, podłączania sprzętów z iOS 5 poprzez kabel w celu synchronizacji z iTunes. Znajdziemy także wykorzystanie ekranu blokady na bezpośredni dostęp do wiadomości, aplikacji, etc., i system powiadomień w czasie rzeczywistym, Notifications Center, dostępny do rozwijania z górnej części ekranu. W ustawieniach systemu możemy określić większą integracja Twittera, dając jej dostęp do funkcji, jak aparat, galeria zdjęć, YouTube, Maps, Safari. Co do przeglądarki Safari pozwoli na surfowanie po Internecie z zakładkami. Nowa funkcja Reading List pozwoli zachować na później artykuły, które nas zainteresowały. Skrzynka e-mailowa iOS 5 otrzymała wsparcie MIME, odnowioną klawiaturę i możliwość przeciągaania i upuszczania adresów. Apple załączył własną firmową usługę w stylu WhatsApp, o nazwie iMassage, pozwalającą użytkownikom urządzeń z iOS na komunikowanie się w czasie rzeczywistym lub wysyłanie plików, zdjęć czy video. Wśród pozostałych nowości znajdziecie nowe gesty multitouch, synchronizację WiFi, iTunes Tone Store (sklep dzwonków), aplikacja Reminders, tworząca notatki wsparte przez geolokalizację, Newsstand oferujący prenumeraty czasopism i wreszcie iCloud (pełen artykuł), serwis magazynu internetowego, który pochłonie Mobile Me i będzie zintegrowany z aplikacjami, a nawet z App Store, tak, że gdy kupimy aplikację, automatycznie zostanie zainstalowana we wszystkich naszych urządzeniach.
Siri
Siri jest czymś znacznie więcej niż tylko system rozpoznawania głosu. Jest to pierwszy tego typu inteligentny system, który pozwala wydawać polecenia telefonowi (zbliżając iPhone 4S do „robota” rodem z filmów Science Fiction). Wśród funkcji, które Apple był w stanie udowodnić podczas prezentacji, pokazano odpowiedź telefonu na zapytanie o prognozę pogody, czas w różnych częściach świata, ustawienie alarmu, sprawdzenie giełdy, przeliczenie wymiany walut… Lista poleceń nie ma końca. Chcesz zjeść obiad w restauracji w pobliżu miejsca, gdzie się znajdujesz? iPhone 4S zajmie się tym przez Siri. Oczywiście możemy także nawiązać połączenie przy użyciu zestawu głośnomówiącego Bluetooth, bez wyciągania telefonu z kieszeni lub głosowo odbierać, tworzyć i wysyłać wiadomości SMS. Ciekawe kiedy (i czy) Siri zostanie przetłumaczony na język polski.






Brawo Nina,że czuwasz i informujesz! Dzięki!
Dzięki negros! Widzę, że i Ty niezmiennie na bierząco
W Polsce będzie w listopadzie w Orange i T-Mobile. Pozwala przez 6 godzin przeglądać internet w sieci 3G i 9 godzin w sieci WiFi, ale go nie mogę kupić z uwagi na wyswietlacz tylko 3,5″!
„Apple nie dał się wciągnąć w to szaleństow i wyposażył swój iPhone 4S w ekran o bardziej rozważnej wielkości 3,5 cali.” Bez jaj na takim ekranie nic nie widać i nie da się wygodnie pisać. Minimum to 3,7″ a optymalnie około 4″. Obecnie mam 4,3″ i jest bardzo okej. Nie każdy użytkownik smartfona ma kobiece dłonie…
Nie każdy tak jak Ty ma dłoń jak „bochen chleba”. Poza tym iPhone 4s w Poland bedzie dostępny w tzw trzecim rzucie- wcześniej telefon bedzie dostępny min w Czechach, na Litwie czy w UK. Polska jak zwykle w plecy… No ale ja się nie dziwie…
Wiadomość była przygotowywana na bieżąco, toteż początkowo miała pewne niedociągnięcia, na szczęści już poprawione. Zajrzycie znów do tego fragmentu – przyznaję rację Wam obydwu – powyżej 4 cali to mini teblet, a nie telefon, jednak np. 3,7 nikomu by nie zaszkodziło, a wielu by ucieszyło.
A co z tymi, dla ktorych 3.5” jest optymalne…? To chyba dla nich w masowej produkcji, stosowane sa te rozwiazania… Te 3.5”w porownaniu z telefonami, to imho bardzo dobry kompromis pomiedzy wielkoscia, a funkcjonalnoscia. Dla mnie 3.5” to juz bylo duzo w porownaniu z tradycyjnymi telefonami z ekranem dotykowym. iPhone – nie telefon – z takim wyswietlaczem sprawdza sie bardzo dobrze w terenie, w stopniu zadowalajacym zaspokaja moje wymagania, natomiast w domu, kiedy potrzebuje wiekszego wyswietlacza, zasiadam do laptopa. I to jest dla mnie zestaw, ktory bezproblemowo spelnia wszystkie zachcianki. Tych co tak sie mocno krzywia, marza sie o 4”, odsylam po prostu do konkurencji praktycznie zadnej, ale najpierw przede wszystkim – ‘do roboty’, zarobic czy nakrasc, a dopiero pozniej wybrzydzac na cokolwiek, co ze wzgledu na obecny, z trudem uciulany zold, sprawia, ze iPhone sam w sobie, pozostaje wciaz poza zasiegiem reki. 3.5” to rozmiar absolutnie trafiony i taki powinien byc standard. Jak sadze, tym tez kierowali sie panowie z Apple. Osobiscie nie potrzebuje dzierzyc w dloni wielkiego kloca, wiec czemu mielibysmy nosic ze soba jakis wielki kineskop, tylko dlatego, ze Tobie, czy Jemu, zachcialo sie czterech i wiecej cali, potrzebnych do celow i dla opcji, z ktorych my nigdy nie skorzystamy, a wszyskie dostepne bez problemu mozna obsluzyc przy tej wielkosci ekranu…
Stwierdzenie, ze 3.7” nikomu by nie zaszkodzilo, a wielu by ucieszylo, jest kompletnie bez sensu, poniewaz pod ten sam wzor mozna podstawic haslo, ze 3.5” nie szkodzi, a wielu cieszy – wiec o co ten szum…
/SIMON
A MNIE STAĆ NA „ZABAWKI” I MOIM ZDANIEM UGRYZIONE JABŁKO TO KICZ KTÓRY KIEDYŚ MIAŁ SWOJE 5 MINUT A TERAZ PUNKTY ZBIERA NIE WIEM ZA CO ! PRZECIEŻ TO BADZIEW KTÓRY NIC NOWEGO NIE WNOSI A RACZEJ JEST ZAWSZE 2 KROKI DO TYŁU(JAK NOKIA
! ) MAM TERAZ SGS2 I TEN DUŻY EKRAN TO CUDO !!! GABARYTY TELEFONU I JEGO WAGA ORAZ (JAKI CIEŃKI !!! ) SPRAWIAJĄ ŻE ZABAWA Z TYM SPRZĘTEM TO PRZYJEMNOŚĆ !!!
WYSTARCZY PORÓWNAĆ PARAMETRY !!! WYCZEKIWANY iPHONE 5 DO PIĘT NIE SIĘGA MOCY I INNOWACJI DLA POTĘGI JAKIM JEST „SAMSUNG GALAXY S II i9100 !!! NIE WIEM ZA CO iP…KRZYCZY TYLE KASY !!!
za zajebistość leszczu:)
Stac Cie przyjac go w podarunku od tatusia, za odfajkowanie kolejnego z jego marzen… Te wielkie bukwy, ktore nam tu zaprezentowales, to wynik jiezrozumienia zagadnien dotyczacych tego, co prezentuje Apple chocby wypuszczajac na rynek iPhone’a. Jarasz sie jakims wielkim, ale cienkim pudlem, do ktorego nawalone jest pierdol z dziedzin wszelakich, z ktorych polowy nie wykorzystasz, ale wszystkie bedziesz mogl pokazac kolezankom i kolegom. Tyle zajebistych opcji, kazda po trosze fajna i funkcjonalna. A od Apple dostajemy to co niezbedne nam na codzien i co kazdy, kto tego potrzebuje, istotnie to wykorzysta – bez potrzeby prezenia sie z tym przed znajomymi, poniewaz znajomych tez mamy swiadomych, rowniez wiedza co dla nich dobre, a pozostalym wszystkie te zagadnienia przedstawia tacy jak Ty, wlasciciele Galaxy i yemu podobnych urzadzen, ktorzy swoja ciemnota, za free robia Apple reklame… Fajnie, ze jestescie. Jest sie z czego posmiac. Bo widzisz, my nic nie mamy przeciwko Twojemu Galaxy, Androidom itd. My po prostu wybieramy to, co nam odpowiada, co dla nas jest lepsze. Nie napisalem tu ani jednego zlego slowa na Twojego Samsunga. To bardzo dobry producent i nikt nie ma co do tego watpliwosci. Spojrz na wypowiedzi innych uzytkownikow iPhpne – czy ktos na sile udowadnia Ci, ze cos tam w Twoim Galaxy jest do dupy… Wzielismy kiedys po raz pierwszy do reki iPhone’a, spodobala nam sie jego prostota, czytelnosc, zestaw opcji, jakie udostepnia Apple i na tle innych aparatow byl to dla nas jedyny wybor. Dzis doskonale znamy jego wartosc, cenimy funkcjonalnosci, jakie nam oferuje i to jest dla nas najwazniejsze. I nie patrzymy przy tym spode lba na inne aparaty – telefony, smartfony i inne wynalazki – ale sluchamy z uwaga co macie do powiedzenia, znane nam sa czolowe marki, modele, jednak wciaz wybieramy Apple iPhone… Sami. Bez tatusia i nie pod choinke. Za to jakie sa. A jesli Samsung zrobi cos podobnego, jesli okaze sie to lepsze, to z ta sama swiadomoscia co dzis, po niego siegniemy – tak jak przed laty siegnelismy po iPhone’a, porzucajac ulubione Nokie i Sony Ericsson’y. I o tym wszystkim, pisze ze spokojem, mala litera… Wszystkiego dobrego. Nie pijcie mleka i jedzcie duzo warzyw…
/SIMON
A co z tymi, dla ktorych 3.5” jest optymalne…? To chyba dla nich w masowej produkcji, stosowane sa te rozwiazania… Te 3.5”w porownaniu z telefonami, to imho bardzo dobry kompromis pomiedzy wielkoscia, a funkcjonalnoscia. Dla mnie 3.5” to juz bylo duzo w porownaniu z tradycyjnymi telefonami z ekranem dotykowym. iPhone – nie telefon – z takim wyswietlaczem sprawdza sie bardzo dobrze w terenie, w stopniu zadowalajacym zaspokaja moje wymagania, natomiast w domu, kiedy potrzebuje wiekszego wyswietlacza, zasiadam do laptopa. I to jest dla mnie zestaw, ktory bezproblemowo spelnia wszystkie zachcianki. Tych co tak sie mocno krzywia, marza sie o 4”, odsylam po prostu do konkurencji praktycznie zadnej, ale najpierw przede wszystkim – ‘do roboty’, zarobic czy nakrasc, a dopiero pozniej wybrzydzac na cokolwiek, co ze wzgledu na obecny, z trudem uciulany zold, sprawia, ze iPhone sam w sobie, pozostaje wciaz poza zasiegiem reki. 3.5” to rozmiar absolutnie trafiony i taki powinien byc standard. Jak sadze, tym tez kierowali sie panowie z Apple. Osobiscie nie potrzebuje dzierzyc w dloni wielkiego kloca, wiec czemu mielibysmy nosic ze soba jakis wielki kineskop, tylko dlatego, ze Tobie, czy Jemu, zachcialo sie czterech i wiecej cali, potrzebnych do celow i dla opcji, z ktorych my nigdy nie skorzystamy, a wszyskie dostepne bez problemu mozna obsluzyc przy tej wielkosci ekranu…
Stwierdzenie, ze 3.7” nikomu by nie zaszkodzilo, a wielu by ucieszylo, jest kompletnie bez sensu, poniewaz pod ten sam wzor mozna podstawic haslo, ze 3.5” nie szkodzi, a wielu cieszy – wiec o co ten szum…
/SIMON
Cieszę się, że Ci odpowiada
To oznacza tyle, że polityka Apple działa. A nie rozczarowało Cię, że projekt jest identyczny? Że nawet profilu nie „odchudzili”? Anie że procesor choć Dual Core, to tylko 1 GHz? a pamięć RAM 512 MB? iPhone to ogólnie świetnia sprawa (jestem jednym z fanów), ale świat huczy, że się rozczarowali.
[Zastanawialem sie przez chwile za co ten post mogl byc usuniety... Nic konkretnego nie przyszlo mi do glowy, wiec wrzucam go jeszcze raz...] Ciesze sie, ze sie nie oburzasz na inny punkt widzenia, jak te wszystkie osiolki, obrzucajace sie wyzwiskami, zamiast argumentow przemawiajacych za ich punktem widzenia.
Odpowiadajac na Twoje pytanie – jestem bardzo milo zaskoczony, ze 4S wyglada jak znany mi juz iPhone 4. Dzien wczesniej wyrazilem swoja opinie na podstawie przeciekow i projektow rzekomo ukazujacych oblicze iPhone 5, twierdzac, ze jesli tak ma wygladac nowy iPhone, to ja zdecydowanie dziekuje i pozostaje sercem przy 4. Dzis serce mi sie cieszy, bo te wszystkie projekty, przecieki i inne wyssane z palca prezentacje, prezentowaly sie conajmniej tragicznie. Nie jestem przekonany, czy dalsze odchudzenie jest istotnie potrzebne. Z 9.3 mm niewiele mozna juz zdjac – no bo ile mialby niby miec? 9.0, 8.0? Osobiscie nie jest to dla mnie priorytetem, a slepa gonitwa za innymi producentami, czy jakas tam moda, zdecydowanie nie jest zdrowym podejsciem. Zdaloby sie wziac pod uwage, ze nie wszyscy z nas uzytkuja iPhone’a w domu, czy biurze, gdzie moga sobie nieustannie na niego chuchac i piescic go irchowa szmatka. Sa posrod nas tacy, ktorzy chca go zabierac ze soba w trase, w teren, na budowe, do fabryki, czy w inne miejsca cokolwiek ekstremalne. Dzieki tej grubosci, a zarazem wiekszej sztywnosci, iPhone ma wieksze szanse przetrwac w takich warunkach. Czesto taki telefon trzymamy w tylnej kieszeni spodni, siadamy sobie w przeroznych miejscach, na przeroznych przedmiotach. Nie kazdy z nas ma torebke, w ktorej moze stale nosic swoje cacko. I w zwiazku z tym wszuystkim, obecna grubosc absolutnie mi nie przeszkadza, wrecz przeciwnie, czuje sie dzieki niej pewniej. Byc moze Apple rowniez bralo pod uwage te okolicznosci. I pochukiwania swiata mnie generalnie nie obchodza. Swiat jest pelen nieudacznikow i malkontentoch, ktorzy chocby dla zasady beda krzywic pyszczek, czesto nie majac absolutnie zadnej stycznosci z przedmiotem ich niezadowolenia. Jak wiesc niesie iPhone 4S jest wielokrotnie szybszy od 4, dziala bez jakichkolwiek zaciec, ktore ciezko bylo odnalezc juz w 4, wiec dlaczego mialbym ubolewac, ze zastosowany w nim procesor ma 1 GHz, a RAM 512 MB, skoro gwarantuje mi to bezproblemowa obsluge aplikacji, filmow i wszelkich dostepnych w nim funkcjonalnosci… Jesli wymagania wzrosna, zapewne iPhone 5 dostanie szybszy procesor, wiecej pamieci, a poki co, po co nam rozrzutnosc, po co nam czegos wiecej, skoro i tak z tego nie skorzystamy, a prawdopodobnie wzroslaby tylko przy tym cena iPhone’a… Tak to osobiscie widze w obecnej chwili. Nigdy nie zamierzalem byc jakims fanem iPhone’a, spinac sie i spierac z jakimis nawiedzonymi pajacami, ktorzy kompletnie nie rozumieja, czymze ten iPhone jest wlasciwie, a mimo tego maja stale wiele do powiedzenia na jego temat. Jednak kiedy wzialem po raz pierwszy do reki sPhone 3G, od tamtej pory wszystko co spotkalem w iPhone, ulatwia mi zycie, nienagannie trafia w moje wymagania i jest dla mnie wzorem do nasladowania dla innych producentow. Jedyny problem w tym, ze nie ma innych aparatow, ktore istotnie moznaby porownac z iPhone’em, a wszelkie proby porownan sa mocno naciagane, poniewaz mamy do czynienia z faktem, ze na obecna chwile jest po prostu iPhone i cala reszta spoza klasy samej w sobie, ktora iPhone reprezentuje.
/SIMON
A voice cotrol????
tak!
Racja, jedna z najważniejszych zmian i przełom w świeci telefonów intelgentnych! Artykuł już uzupełniłam
Pozdrawiam!
Widzę, że świętowałaś prezentację iPhone`a 4S całą noc?
kicha i błazenada..
Tak nie kazydy ma ,, kobiece dlonie” ale zaden mezczyzna niema torebki zeby miescic ekran 4″ a do kieszeni spodni i torebki zawsze zmiesci sie wyrazne 3,5″ mam ip4 juz rok i daje rade.
Owacje na stojaca za ta torebke.
/SIMON
Owacje na stojaco za ta torebke.
/SIMON
Do kieszeni, to bez problemu mieszczą się telefony z wyświetlaczem 4,3 czy 4,65 cala jak np samsung Galaxy S II HD. Nawet note wejdzie. Poszli krok w tył dając tak mały ekranik. Nawet nie dali super amoled które wyprzedza tę Retine. I po co ta tajemnica aż do dnia premiery. Zawiodłem się na nich. Te nowinki które wprowadzili już dawno są u konkurencji
Utrzymywano to w tajemnicy, bo chwalić się nie było i nie ma czym.
W dodatku nie ma flasha, ( nie mylić z błyskiem aparatu). Więc filmiki na stronach nie będą się otwierały
Telefon jest znakomity, ale odstaje od konkurencji: nadal nie ma radia (bo to jest konkurencja dla iTunes), bluetooth tylko do słuchawek, bateria-1420 mAh ( ciekawe czy rzeczywiście można przeglądać, aż 6 godzin internet w sieci 3G i 9 godzin w sieci WiFi?), RAM-u 512 MB, procesor dual core taktowany 1GHz (ale graficzny też jest podwójny) , brak Flasha, wyświetlacz tylko 3,5″ ! Wolę zdecydowanie bardziej HTC Sensation XE lub HTC Vigor lub Galaxy S II. Spokojnie trzeba czekać na prezentację 6 października HTC w Londynie i Unpacked Samsunga w San Diego 9-go października!
Haha! Widzę, że świętowałeś razem ze mną!
Zrobili krok wstecz. A jeśli chodzi o htc sensation to jest wolniejszy oraz posiada gorszej jakości wyświetlacz od Samsunga Galaxy S II. Na youtube są porównania. Przy galaxy S II HD LTE dopiero odstaje HTC Sensation. http://www.gsmarena.com/samsung_galaxy_s_ii_hd_lte-4198.php
Super nowość, flagowy model – to przecież technologiczna przeszłość. Gdyby z tym wystartować rok, no, pół roku temu…, ale teraz to spóźniony start. I jeszcze ten mikroskopijny wyświetlacz. W dobie ekranów 5-cio calowych, 3,5, to anachronizm. Jest to ewidentny i spektakularny koniec Apple. Przestali się liczyć na rynku producentów smartfonów z wyższej półki, pozostaje im zabudowywać wraz z Nokią niższy i częściowo dolny -średni segment telefonów komórkowych. SAMSUNG technologicznie zmiażdżył Apple. Ale rynek nie znosi próżni. Samotnego lidera, SAMSUNGA, gonią HTC i LG.
No debil po prostu DEBIL! Skomentujemy WYNIKI finansowe na koniec roku i wtedy powiesz o „upadłym” Apple nam wszystkim. Apple znowu zarobi kilka miliardów i wygra kolejnych 20 spraw w sądzie z szajsungami itp którzy kradną i kopiują ich patenty. NIE toleruję użytkowników innego sprzętu niż APPLE, którzy pierniczą takie głupoty.
PS Osobiście używam iphone 3gs z 3 powodów:
- do nawigacji w zupełności wystarczy
- przednia szyba + obudowa do 3gs kosztuje mnie 14$ a do takiej 4 już 55$ i więcej czasu na zmontowanie tego
(sprowadzam osobiście części do apple z chin)na dzień dzisiejszy ten telefon jest wart około 900zł i takiego mi nie szkoda piznąć o ziemię nawet. 4-ką za 2000zł już by było trochę szkoda zwłaszcza, że właśnie ta wymiana cholernej szybki jest taka czasochłonna i potrzeba całego lcd zgrzanego z digi aby to zrobić:)
- Skoro mnie osobie 25 letniej wystarczy iphone 3gs do WSZYSTKICH podstawowych funkcji, to po co wam coś mocniejszego niż ten 4gs? Czy Wy naprawdę żyjecie tylko po to aby się lansować i cieszyć czego to ten telefon w sobie nie ma? Zacznijcie go naprawdę używać pod siebie! Szajsungi, SE etc wypuszczają wciąż około 10 premier telefonów każdego roku. I to jest właśnie ich podstawowy błąd, ALE muszą to robić bo wypuszczając taki jeden model na rok jak Apple to każdy by zapomniał o szajsungu i całej reszcie skośnookiej konkurencji.
Jak to dobrze, ze istnieja jeszcze ludzie swiadomi na tym swiecie, ktorzy posrod szarej, ciemnej masy, ubarwiaja swiat wiedza, inteligencja i logika, ktore to dla ciemnej masy ciagle pozostaja poza zasiegiem…
/SIMON
do dzisaj nawet nie wiedzialem co to jest iphone:) ale jak ten koles sie zwinal to sie zainteresowalem. i sie okazuje ze to telefo z bajerami. czym tu sie podniecac?
Okazuje sie przede wszystkim, ze za malo wiedzy przyswoiles w tym temacie… Telefony natomiast, to sa raczej te na miescie, takie duze i pancerne badz mniejsze ich odpowiedniki, z kalkulatorem i Tetrisem. iPhone to przede wszystkim urzadzenie scisle powiazane z internetem i od tego winienes rozpoczac swoja edukacje – zreszta znakomitej wiekszosci rowniez by sie przydalo…
/SIMON
Ludzie są trochę dziwni.; Jakiś czas temu duży telefon uważano za „cegłę ” teraz wielu patrzy aby mieć jak największy wyświetlacz. Ci co lubią Aplle , a tylko oni wiedzą dlaczego , mają do dyspozycji iPada . Dla samsungowców Galaxy tab może być za mały to przecież ta firma ma w ofercie 50″ telewizory i to dość dobre.Sam często podlączam iPhone do takiego TV.
Uważam ,że Aplle raczej potrafi z gustem trafić w potrzebę użytkowników oferując dopracowane urządzenia o których można powiedzieć ; to jest właśnie to !!!
O Twoim poscie rowniez mozna powiedziec ‘to jest wlasnie to’…
BTW Musze troche zwolnic – za czesto tu bywam…
/SIMON
walic was SAMSUNG OMNIA ROXXX !
nie wazne co sie ma -tylko do czego to ma słuzyżyć-a oceniac nas to powinni na podstawie naszego zachowania i tego co potrafimy sobą zaprezentować,a nie na podstawie jakieś phona który z łatwością może sie zmiescić do kieszeni i to naj do rurek-ludzie zejdzie na ziemie zacznijcie żyć bo szkoda czasu na procesory,obiektywy i.t.p.-juz wkrótce bedziecie działali jak roboty wszystko na komendy głosowe-a gdzie inne przyjemności?