Pod koniec ubiegłego miesiąca odkryto błąd w oprogramowaniu smartfona Nokia Lumia 800, który nie pozwalał telefonowi wykorzystać pełnej pojemności baterii, ograniczając ją nawet o połowę. Fiński producent obiecał wtedy, że wystosuje poprawkę tak szybko jak się da – najprawdopodobniej w grudniu. Nie udało się przed końcem roku, ale słowa dotrzymał i dziś aktualizacja jest już gotowa.
Od dziś, przez dwa tygodnie popularne smartfony z Windows Phone 7.5 Mango będą sygnalizować gotowość do wgrania aktualizacji. Połowa telefonów w ciągu tego tygodnia, druga połowa w przyszłym, podzielone by uniknąć przeciążenia serwerów.
Błąd i naprawa Nokii Lumia 800
Przypomnę, że na początku grudnia Nokia potwierdziła, że istnieje pewien błąd w oprogramowaniu telefonu, który uniemożliwia poprawne sczytanie pojemności baterii. Problem nie dotyczył wszystkich urządzeń, a jedynie określonej partii produkcyjnej. Dodatkowo fiński producent pozwolił wszystkim posiadaczom wymienić słuchawkę na wolną od wady. Tym, którzy cierpliwie czekali na aktualizację, telefon sam zakomunikuje, że istnieje wersja programu nowsza od posiadanej. Użytkownik powinien niezwłocznie po odebraniu komunikatu podłączyć telefon do komputera i za pomocą aplikacji Zune pobrać i zainstalować firmware w wersji 1600.2483.6806.11500. Poza baterią, aktualizacja usprawni pracę modułu WiFi.
Czy aktualizacja odnosi pożądany efekt?
Z pierwszych komentarzy po wgraniu aktualizacji wynika, że telefony rzeczywiście pokazują pełną pojemność baterii. Dodatkowo użytkownicy twierdzą, że telefon działa szybciej, a czułość ekranu została lekko zmniejszona, przez co palce wciskają tylko wybrane przyciski, a nie wszystkie dookoła jednocześnie. Z drugiej strony sporo osób narzeka na jasność ekranu, która została ograniczona. Czy warto poświęcić kilka nitów jasności dla kilku godzin pracy na baterii więcej? Czy jest to jedynie kwestia regulacji jasności ekranu na własną rękę? Tak czy inaczej cieszymy się z aktualizacji.
