Stało się. Pomimo głośnych protestów w Internecie, ataków i gróźb ze strony Anonymous premier Donald Tusk wyraził zgodę na podpisanie traktatu międzynarodowego ACTA. Wczoraj polska ambasador w Japonii Jadwiga Maria Rodowicz-Czechowska i przedstawiciele Unii Europejskiej złożyli podpis pod dokumentem.
Okazuje się, że wola ludu nie ma znaczenia kiedy lobby wielkich korporacji wchodzi w grę. Jest tak wielkie, że skłania rząd do działania wbrew własnemu narodowi i rozsiewania kłamstw. Nie składamy jednak broni. Internet dalej wrze, walka o wolność przeniosła się na ulice, walczymy o referendum.
Ludzie na ulicach przeciwko ACTA
Poprzez kilka ostatnich dni internauci skrzyknęli się za pomocą Wykopu, Twittera i Facebooka, a następnie wyszli na ulice Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Gdyni, Zielonej Góry i kilkunastu innych miast w łącznej sile szacowanej pomiędzy 45 a nawet 100 tysięcy ludzi. Fakt ten przykuł w końcu uwagę mainstreamowych mediów, które choć skupiły się częściowo na zamieszkach, jakie wybuchły za sprawą nielicznych band szukających rozróby, odnalazły w końcu temat ACTA i wzbudziły zainteresowanie także w szerszej masie społeczeństwa. Za internautami stanęli ludzie prawa, środowiska akademickie a nawet o dziwo PiS, który zapewnie próbuje wypromować sobie markę na nie swojej działalności.
Kłamstwa Tuska
Internet obnażył również kłamstwa Tuska dotyczące podpisania przez wszystkie kraje członkowskie UE traktatu. Za sprawą jednego z członków Partii Piratów w Parlamencie Europejskim wiemy, że jest to wierutna bzdur,a a Polska jest jednym z pierwszych krajów, które podpisały rezolucję. Drugim kłamstwem Tuska było zapewnienie, że ACTA w żaden sposób nie wpłynie na polskie prawo, szkoda tylko, że zapomniał dodać, iż ratyfikowane umowy międzynarodowe mają pierwszeństwo przed naszymi ustawami, więc zmiana tych ostatnich jest de facto niepotrzebna – i tak zostaną zniesione. Po trzecie obnażono również rzekome konsultacje, które owszem odbyły się, ale ze środowiskami jak najbardziej chcącymi podpisania traktatu czyli ZAIKS i temu podobnym, nie uwzględniając żadnego głosu sprzeciwu.
Dymisje
Podpisanie traktatu spowodowało, że minister Boni przedstawił premierowi swoją dymisję – nie została przyjęta. Również profesor Mieczysław Muraszkiewicz zrezygnował z funkcji Przewodniczącego Rady Informatyzacji, która doradza ministrowi Administracji i Cyfryzacji. Sam Tusk, pomimo zapewnień, że nie ugnie się pod szantażem – jak nazywa ruch protestacyjny internautów – zaczyna się dystansować twierdząc, że nie pozwoli na ratyfikację traktatu dopóki nie zostaną rozwiane wszystkie wątpliwości. Jeszcze gdyby niektórzy, jak poseł Niesiołowski nie nazywali setek tysięcy ludzi idiotami było by całkiem w porządku…
Walki trwają
Protesty przeciwko ACTA, pomimo jej podpisania nie ustają. Zaplanowano kolejne akcje na ulicach wielkich miast, dodatkowo internauci organizują zbiórkę podpisów pod referendum dotyczącym odrzucenia ratyfikacji ustawy międzynarodowej w parlamencie. Na dzień dzisiejszy podobno udało się zebrać już ponad 200 000 podpisów, czyli 2/5 wymaganej wartości. Jak się potoczy reszta walk? Czy nasza reakcja nie jest przesadzona? Przekonamy się w najbliższych dniach.
Wiadomości powiązane


„Autorka opracowań z dziedziny historii teatru nō, przekładów dramatu i traktatów teoretycznych Zeami Motokiyo na język polski, także artykułów na temat japońskiej estetyki, obyczajowości. W latach 1979–1989 członek zespołu teatru „Gardzienice”, brała udział w przedstawieniach Spektakl Wieczorny, Gusła, Żywot Protopopa Awwakuma” – ona nie ma pojęcia, co robi!
Nie przeciwstawi się, nic nie powie a jeśli nawet, to po japońsku, co z tego Tusk zrozumie?!
Czarno to widzę, bo serio, to ACTA zabezpieczają interesy wielkich korporacji ale pojedyńczy ludzie mogą utracić dorobek życia, jeśli udowodni się im to, co bardzo łatwo udowodni. Sądy jakie w Polsce są – każdy wie …
.
NIE DLA ACTA!!!!!!!!!!!!
sorki chciałem napisać STOP ACTA
Acta? Jak dla mnie to jest jen=dna wielka głupota.
Najlepiej to niech już w ogóle nie będzie internetu, bo po co skoro i tak wszystko co będziemy robić w sieci i tak będzie śledzone…
No sens….
*jedna
stop acta
stop acta!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
a co wy se myślicie,po co to ? europosłowie mało zarabiają,trzeba wymyślić podatki od autorów(nieważne czego).A czy Ty na pewno wiesz o co w ACTA chodzi ?
acta to menelizm dla gei
boże….. ile mam czekać..!!!!!!!!!!!!!!!!!
chciałam obejrzeć film na kompa.!!!!!.;(